Za nami kolejne spotkania ligi włoskiej. Polscy kibice z dużą ciekawością obserwowali bez wątpienia starcie w Turynie, gdzie doszło do rywalizacji bramkarzy: Joe Hart – Łukasz Skorupski.
Empoli FC nie rozpoczęło tego sezonu najlepiej i po trzech kolejkach miało na swoim koncie zaledwie trzy punkty. W pierwszych dwóch meczach zespół ten poniósł porażki, ale wówczas nie grał Skorupski.
Polak wrócił do bramki swojej drużyny w trzeciej kolejce ligi włoskiej. Po zaciętym pojedynku FC Empoli poradziło sobie wówczas z FC Crotone.
Po wygranych spotkaniach składu się nie zmienia. Przynajmniej w przypadku pozycji Skorupskiego to się potwierdziło. Polak na niedzielny mecz z Torino FC również znalazł się w pierwszym składzie.
W dzisiejszym starciu polski golkiper był świetnie dysponowany. Już na początku meczu Polak po uderzeniu jednego z rywali popisał się kapitalną interwencją. W kolejnych fragmentach meczu Skorupski także był pewnym punktem swojej drużyny. Empoli FC ostatecznie na trudnym terenie zainkasowało punkt po bezbramkowym remisie z Torino FC.
W innym meczu Cagliari Calcio zmierzyło się z Atalantą Bergamo. Gospodarze nie mieli żadnych problemów z odniesieniem przekonywującego zwycięstwa, a kapitalne zawody rozegrał Marco Borriello.
Niestety Bartosz Salamon cały mecz przesiedział na ławce rezerwowych.