W meczu piątej kolejki Serie A Empoli z Łukaszem Skorupskim w składzie poniosło trzecią w tym sezonie porażkę. Tym razem lepsi od Azzurrich byli gracze Atalanty Bergamo.
Skorupskiemu na dobre wyszło wypożyczenie z Romy do Empoli. W ekipie z Rzymu 24-latek nie miałby żadnych szans na grę, ponieważ o miejsce w bramce biją się tam Wojciech Szczęsny oraz Morgan De Sanctis.
Tymczasem w Empoli urodzony w Zabrzu golkiper ma pewne miejsce w składzie. W czwartek po raz piąty stanął między słupkami Azzurrich, a jego zadaniem było zachowanie czystego konta. Obrona Empoli nie należy jednak do najszczelniejszych. Po pół godzinie czwartkowego meczu Maximiliano Moralez dośrodkował na głowę Rafaela Toloiego, któremu nie pozostało nic innego, jak pokonać Skorupskiego.
Po zmianie stron Empoli nie pokazało nic ciekawego i w efekcie spotkanie zakończyło się wynikiem 0:1. Drugi z Polaków, Piotr Zieliński, nie pojawił się na murawie ani na minutę.
Po pięciu kolejkach w Serie A Empoli plasuje się na 14. miejscu, natomiast Atalanta awansowała na 10. lokatę.