W ciągu zaledwie kilku dni Legia doznała trzech porażek – jednej pucharowej z PSV Eindhoven i dwóch w lidze – z Podbeskidziem i teraz z Polonią. Przegrana w derbach boli szczególnie, bo stawką meczów z lokalnym rywalem są nie tylko punkty, ale i prestiż.
Co było kluczem do zwycięstwa Czarnych Koszul? – W drugiej połowie zabrakło nam koncentracji i determinacji. Jeżeli chcemy walczyć o tytuł, musimy wyzwolić z siebie wszystkie rezerwy. Liczyłem, że w końcówce zyskamy przewagę, ale rzeczywistość okazała się inna – powiedział po meczu Maciej Skorża opiekun Legii.
Legia miała swoje szanse, ale ich nie wykorzystała. – Spodziewaliśmy się, że Polonia spróbuje nas zdominować w walce fizycznej. Postawiłem więc na piłkarzy gotowych na taką próbę. Przy odrobinie szczęścia wynik mógłby być inny – zakończył Skorża.
Konrad Wojciechowski, Piłka Nożna źr. Legia Warszawa
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.