Skorża na wylocie z Legii, kolejni kandydaci do przejęcia pałeczki
Los Macieja Skorży jest już raczej przesądzony. Trener Legii zostanie zastąpiony, jeśli… kierownictwo Legii odnajdzie godnego następcę.
Dotychczas największym problemem dla zarządu klubu była sprawa rocznej odprawy, którą trzeba będzie wypłacić Skorży w przypadku ewentualnego rozstania. Działacze spotkali się w środę, ale nie rozmawiali o tym czy usunąć Skorżę, tylko w jaki sposób to zrobić i skąd wziąć na to kasę. Chyba w końcu udało się rozwiązać ten problem. Teraz pozostaje kwestia ewentualnego następcy.
Jeszcze przed kilkunastoma godzinami polskie media pisały, że na celowniku działaczy z Warszawy znalazł się szkoleniowiec Viktorii Pilzno, Pavel Vrba. Teraz na giełdzie nazwisk pojawiają się nowe twarze. W przypadku Vladimira Weissa trzeba jednak przyznać, że to nowa – stara postać, bo przecież ten szkoleniowiec był już o krok od Legii, ale Skorża uratował swego czasu stołek. Podobno zarząd rozpatruje kandydaturę Pavla Hapala, który w pół roku odmienił oblicze Zagłębia i poprowadził zespół do znakomitych wyników w rundzie wiosennej.
Jeśli jednak z nikim nie uda się dojść do porozumienia, trenerem Wojskowych pozostanie Skorża. Wówczas okaże się, że czystki nie dotknęły tylko trenera. Dotychczas odstrzelono już Pawła Kosmalę i Leszka Miklasa. Mariusz Walter odszedł sam.
pka, Piłka Nożna źródło: własne / Przegląd Sportowy
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.