Jednym z hitów 10. kolejki T-Mobile Ekstraklasy będzie bez wątpienia starcie Ruchu Chorzów z Legią Warszawa. Stołeczna drużyna od wielu lat nie wygrała na Śląska z „Niebieskimi”, jednak Maciej Skorża uważa, że nadszedł już najwyższy czas na przełamania tej passy.
– Ostatnio usłyszałem, że Legia od 10 lat nie wygrała ligowego meczu na stadionie przy ulicy Cichej. To bardzo długo – powiedział. – Na szczęście ostatnio notujemy korzystną passę. W Bełchatowie przełamaliśmy fatalną serię z GKS-em, dlatego wierzę, że wygramy również z Ruchem i poprawimy złą statystykę – dodał.
– „Niebiescy” są zespołem, który najwięcej punktów zdobywa u siebie. Z dobrym szkoleniowcem, którym jest Waldemar Fornalik, chorzowianie nie przez przypadek znaleźli się w ligowej czołówce i moim zdaniem są jednym z kandydatów do gry w Lidze Europy – stwierdził opiekun Legii.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.