Przemysław Płacheta wrócił do Norwich City szybciej, niż zakładała umowa jego wypożyczenia do Birmingham City. To efekt urazu.
Płacheta zmaga się z urazem. (fot. Piotr Kucza/400mm.pl)
24-latek niemal od początku sezonu zmaga się z kontuzją kości piszczelowej. Nabawił się jej po piątej kolejce Championship. Od 20 sierpnia nie był widziany na boisku. Z pewnością ma czego żałować, wszak rozgrywki zaczął w podstawowym składzie swojej drużyny i zdobył nawet bramkę.
„Przemysław Płacheta wrócił do klubu po okresie wypożyczenia do Birmingham City. Teraz będzie kontynuował rehabilitację z personelem medycznym w Lotus Training Centre.” – czytamy w oświadczeniu wydanym przez Norwich.
Według pierwotnego planu atakujący miał spędził w Birmingham cały sezon. Była to dla niego szansa na notowanie regularnych występów, w ekipie Kanarków trudno było mu wygrać rywalizację. Szansa, która przepadła.
Nie wiadomo, ile czasu zajmie Przemysławowi Płachecie dojście do pełni sprawności fizycznej. Wiele wskazuje na to, że kolejny, trzeci już sezon na ziemi angielskiej nie będzie w jego wykonaniu udany.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.