Atletico Madryt w końcu przełamało złą passę i wygrało mecz w Primera Division. Podopieczni Diego Simeone pokonali na Vicente Calderon Las Palmas (1:0).
Atletico Madryt przełamało złą passę w lidze hiszpańskiej
Los Rojiblancos w ostatnich pięciu kolejkach zwyciężyli tylko raz, doznając przy okazji aż trzech porażek. Nic więc dziwnego, że atmosfera wokół klubu zaczęła się robić dość gęsta, a strata Atletico do liderującego Realu zwiększyła się do dość niebezpiecznych rozmiarów.
W sobotnie popołudnie liczyło się więc tylko zwycięstwo i z tego zadania piłkarze Simeone zdołali się wywiązać. Atletico nie rzuciło swoją grą na kolana, podczas całego spotkania oddało zaledwie trzy celne strzały na bramkę rywala, ale jeden z nich znalazł drogę do siatki.
W 59. minucie znakomitym strzałem sprzed pola karnego popisał się Saul Niguez, który przymierzył idealnie i nie dał bramkarzowi Las Palmas szans na skuteczną interwencję. Jak się okazało, by to gol, który zadecydował o tym, że trzy punkty zostały w Madrycie.
Atletico zajmuje aktualnie piąte miejsce w ligowej tabeli, jednak Sevilla, Real czy Barcelona dopiero rozegrają swoje mecze w ramach 16. kolejki (Królewscy w innym terminie, ponieważ w niedzielę czeka ich spotkanie finałowe Klubowych Mistrzostw Świata – red.).
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.