Paris Saint-Germain zaczęło nowy sezon w Ligue 1 od zwycięstwa. Obrońcy tytułu mistrzowskiego pokonali w delegacji Bastię (1:0), ale ich gra pozostawiła wiele do życzenia.
Drużyna Emery’ego wygrała na inaugurację nowego sezonu (foto: G.Wajda)
Mecz z Bastią miał być prezentacją nowego PSG, nasączonego filozofią gry Unaia Emery’ego. Jego drużyna już podczas letnich sparingów prezentowała się bardzo okazale i wydawało się, że w starciu z taki nisko notowanym rywalem nie będzie miała problemów z dopisaniem na swoje konto trzech punktów.
No właśnie… wydawało się. Po pierwsze, w składzie paryżan nie mogliśmy jeszcze zobaczyć wszystkich nowych piłkarzy, w tym Grzegorza Krychowiaka, który nie jest jeszcze gotowy w stu procentach i Emery dał mu dodatkowy czas na dojście do optymalnej formy. Po drugie, zespół ze stolicy od początku nie rzucał swoją grą na kolana i bardzo długo nie potrafił narzucić rywalowi swoich warunków gry. Cóż z tego, że PSG przeważało, jeśli kompletnie nic z tego nie wynikało? Jeśli zaś chodzi o Bastię, to ta groźnie kontratakowała i kilka razy zagroziła bramce Kevina Trappa.
Długimi momentami na boisku nie działo się nic ciekawego, a gra gości wskoczyła na wyższy poziom dopiero w drugiej połowie, kiedy na boisku pojawili się Jese i Marco Verratti. Na efekty nie trzeba było długo czekać i na nieco ponad kwadrans przed końcem Jese został wypuszczony na dobrą pozycję, ale jego strzał został odbity przez bramkarza. Do bezpańskiej piłki dopadł jednak Layvin Kurzawa, który uderzył z powietrza i skierował futbolówkę do opuszczonej bramki.
Jak się okazało, więcej goli w tym meczu już nie zobaczyliśmy i trzy punkty powędrowały na konto faworytów. Ci na zachwycili, zagrali dość przeciętnie, ale pomimo tych wszystkich problemów zdołali odnieść pierwsze zwycięstwo w obecnym sezonie i postawili pierwszy krok w kierunku obrony tytułu mistrzowskiego.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.