Lech Poznań ma nowego piłkarza. Do mistrza Polski, na zasadzie rocznego wypożyczenia ze szkockiego Celticu FC (z opcją wykupu), dołączył skrzydłowy z Hondurasu.
Chodzi o 25-letniego Luisa Palmę, który na początku lipca, wraz z reprezentacją Hondurasu, zakończył udział w Złotym Pucharze CONCACAF, czyli mistrzostwach Ameryki Północnej, Środkowej i Karaibów. Jego drużyna dotarła do półfinału, w którym przegrała z Meksykiem. Zawodnik ma na koncie 27 meczów i 6 goli w kadrze.
Rozpoczął karierę w honduraskim CD Vida, potem trafił do Realu Monarchs w Stanach Zjednoczonych, a później do greckiego Arisu. Następnie został kupiony przez Celtic, w barwach którego rozegrał niesamowity sezon 2023/2024 (36 meczów, 10 goli, 10 asyst).
W lutym br. został wypożyczony do greckiego Olympiakosu (12 spotkań, bramka, asysta).
– To też nasza reakcja na problemy zdrowotne, jakie pojawiły się w zespole. Zależało nam na pozyskaniu piłkarza, który da ogromną jakość, pod względem profilu idealnie pasuje do nas. To zawodnik ze sporym międzynarodowym doświadczeniem, miał świetne statystyki goli oraz asysty zarówno w Grecji, jak i Szkocji. W barwach Celticu strzelał gole w Lidze Mistrzów – mówił dyrektor sportowy Lecha, Tomasz Rząsa, cytowany przez media Kolejorza.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.
Wydaje się po CV że to jest ograniety pilkarz