W jednym z ostatnich akcentów dwudziestej czwartej kolejki La Liga Osasuna pokonała Athletic Bilbao. Z perspektywy przegranych owy rezultat nie jest niczym zaskakującym.
Aritz Aduriz nie zdołał odmienić losów dzisiejszego spotkania. (fot. Reuters)
1 grudnia 2019 roku. Oto data ostatniego triumfu Los Leones na poziomie hiszpańskiej ekstraklasy. Podopieczni Gaizki Garitano pokonali wówczas Granadę, a następnie… nie wygrali żadnego z ośmiu spotkań ligowych. Dziś nadszedł czas na niepowodzenie numer dziewięć.
Tym razem lepsza od Athleticu okazała się Osasuna. Nie była to szczególnie trudna sztuka z uwagi na fakt, że gospodarze zdobyli się na tylko jeden celny strzał. W statystykach gości widnieją dwa, z czego jeden decydujący o wyniku.
Ten w 29 minucie otworzył i zarazem zamknął Oier. Dla Hiszpana był to pierwszy, lecz jakże istotny gol w tym sezonie. Za jego sprawą zespół z Pampeluny awansował na jedenaste miejsce w tabeli, skutecznie oddalajac się od strefy spadkowej. Bilbao jest na tę chwilę dziesiąte, lecz jak tak dalej pójdzie, niebawem będzie musiało nerwowo oglądać się za siebie.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.