Śląsk w zamrożeniu. Obozu nie będzie, transferów też?
Przed Śląskiem Wrocław zapowiada się trudna zima. Przeciągający się proces prywatyzacji klubu doprowadził do problemów finansowych WKS-u.
We Wrocławiu nie mają powodów do optymizmu. Śląsk na finiszu rundy jesiennej zaliczył serię pięciu meczów bez zwycięstwa i wypadł ze strefy barażowej w 1. Lidze, a dodatkowo odpadł z Pucharu Polski.
Słabe wyniki na boisku to jednak tylko wierzchołek góry lodowej. W tle toczy się proces prywatyzacji klubu. Miasto w dalszym ciągu nie doszło do porozumienia z zainteresowanym inwestorem. Przeciągające się negocjacje doprowadziły do problemów finansowych.
Jak opisuje „Gazeta Wrocławska”, sytuacja WKS-u jest patowa. Śląsk nie ma bowiem możliwości pozyskania środków ani od miasta, ani od biznesmena Mariusza Iwańskiego, który chce przejąć klub.
W efekcie w kasie zaczęło brakować pieniędzy na bieżące funkcjonowanie. Śląsk już na pewno nie wyjedzie na obóz przygotowawczy i zimę spędzi w stolicy Dolnego Śląska.
Jakby tego było mało, pod dużym znakiem zapytania stoją transfery w zimowym okienku. Klub w tej chwili nie jest w stanie zakontraktować nowych piłkarzy i wzmocnić kadry przed rundą wiosenną.
To szczególnie musi martwić trenera Ante Simundzę w kontekście walki o powrót do Ekstraklasy. Dość powiedzieć, że Śląsk był już dogadany z dwoma zawodnikami, jednak przez brak środków transfery nie doszły do skutku, a gracze znaleźli zatrudnienie gdzie indziej.
Śląsk zdaje się zapadać w długi, zimowy sen. Czy zdąży się wybudzić przed nadejściem wiosny? (JB)
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.