Śląsk Wrocław czekał na to cały sezon. I się doczekał
Śląsk Wrocław pokonał Stal Mielec w meczu 25. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Przełamał tym samym niechlubną passą.
Bardzo dużo wydarzyło się w dzisiejszym meczu w Mielcu. Pięć goli – Aleksandra Paluszka, Piotra Wlazło, Assada Al Hamlawiego, Petra Schwarza i Buraka Ince’a. Dwa rzuty karne – wykorzystany przez Wlazło, niewykorzystany przez Schwarza. Czerwona kartka Damiana Kądziora.
Śląsk skrzętnie wykorzystał blisko godzinę gry w przewadze jednego zawodnika. Dzięki temu odniósł pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w bieżącym sezonie ligowym. Wcześniej w delegacjach cztery razy zremisował, a osiem razy przegrał.
Nadal zajmuje jednak ostatnie miejsce w tabeli. Do bezpiecznej strefy traci cztery punkty.
Stal jest 14. Ma jedno oczko przewagi nad strefą spadkową. (MS)
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.