Rafał Grodzki, dyrektor sportowy Śląska Wrocław, poinformował o przesunięciu dwóch piłkarzy z pierwszej drużyny do zespołu rezerw.
Taki los spotkał Adama Basse i Filipa Rejczyka. W bieżącym sezonie pierwszy wystąpił w trzech meczach seniorskiej ekipy Wojskowych, a drugi w sześciu. Teraz będą grać w rezerwach.
Grodzki uargumentował decyzję następująco:
– Adam Basse i Filip Rejczyk zostali przesunięci do drużyny rezerw na podstawie obserwacji obu zawodników podczas treningów oraz meczów sparingowych. Ze względu na dużą liczbą piłkarzy uczestniczących w zajęciach, obaj często nie brali aktywnego udziału w wielu grach treningowych. Wspólnie z trenerem chcieliśmy, by mogli w pełni uczestniczyć we wszystkich ćwiczeniach, co pomoże im w dalszym rozwoju. Obu zawodnikom przedstawiliśmy konkretną ścieżkę rozwoju, która uwzględniała wypożyczenia do innych klubów. Obaj odrzucili tę możliwość. Nie możemy traktować Adama i Filipa na specjalnych warunkach, czy to ze względu na ich wiek, czy z jakiegokolwiek innego powodu. Kwestia ta była konsultowana z trenerem pierwszej drużyny, z którym od początku blisko współpracujemy. Na podstawie wszystkich rozmów, ostateczną decyzję podjąłem ja, jako dyrektor sportowy klubu. (MS)
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.