Liverpool pokonuje Atletico Madryt 3:2 na start Ligi Mistrzów. Kolejny raz przesądził gol w ostatniej minucie rywalizacji.
The Reds już w 5. minucie prowadzili 2:0 po cudownych akcjach Mohameda Salaha. Najpierw Egipcjanin po strzale z rzutu wolnego obił Andrew Robertsona i piłka trafiła do siatki Jana Oblaka.
Chwilę później Salah sam trafił do siatki. Idealnie wypatrzył go Ryan Gravenberch. Jednak gospodarze z czerwonej części Merseyside nie utrzymali prowadzenia do końca pierwszej połowy.
W jej doliczonym czasie na 2:1 trafił Marcos Llorente. To Hiszpan był dzisiaj główną gwiazdą Los Rojiblancos.
Reprezentant La Furia Roja cudownym strzałem doprowadził do wyrównania na niespełna kwadrans do końca. Z Liverpoole trzeba jednak grać do ostatniego gwizdka…
Podopieczni trenera Arne Slota znów przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść w ostatnich minutach. Virgil van Dijk idealnie przymierzył głową po dośrodkowaniu z rzut rożnego i dał mistrzom Anglii cenne 3 punkty.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.