Przez rok zawodnikiem Ruchu Chorzów był Andrej Komac. Jednak Słoweniec z ekipą Niebieskich ostatecznie rozstał się w czwartek.
Taką informację podała oficjalna strona internetowa Ruchu Chorzów. Kontrakt ze Słoweńcem został rozwiązany za porozumieniem stron. – Dziękujemy Andrejowi za okres, który spędził w Chorzowie. Mamy nadzieję, że będzie dobrze wspominał ten czas – powiedział Mirosław Mosór, dyrektor chorzowskiego klubu.
Komac do Ruchu dołączył w październiku ubiegłego roku. Od tamtej pory zagrał w 23 spotkaniach ligowych, w których zdobył dwie bramki. W obecnym sezonie na boiskach Ekstraklasy zobaczyliśmy go tylko raz.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.