Euzebiusz Smolarek od dwóch miesięcy mieszka w Katarze i gra w tamtejszej lidze. – Z formą nie jest źle – przyznaje piłkarz, który nie ukrywa, że pobytu w Warszawie nie wspomina miło.
– Robiłem tam swoje, ale to, co się działo w Polonii, to niepojęte! W ciągu jednego roku mieliśmy przecież pięciu trenerów. Nigdy w karierze nie doświadczyłem czegoś takiego – przyznaje w wywiadzie dla „Sportu” Smolarek. – Jak drużyna ma się dobrze prezentować, skoro cały czas są zmiany? Czy w Realu, Barcelonie i innych klubach dochodzi do takiej sytuacji? Z tego powodu Polonia kojarzy się kibicom z jednym, z jej właścicielem – dodaje.
– Żal mi zawodników Polonii. Śledzę, co się dzieje w lidze i mogę sobie tylko wyobrazić, co było po ich ostatniej porażce 0:4. Cieszę się z tego, że jestem w Katarze, tu cały czas jest ciepło i chce się grać! – mówi były reprezentant Polski.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.