Owszem, Euzebiusz Smolarek w Katarze za długo nie pograł, ale na pewno na zarobki narzekać nie mógł. Ebi w tym dość egzotycznym jak dla piłkarza miejscu zarobił dwa miliony euro. W pół roku!
Smolarek przechodząc do Al-Khor podpisał dwuletnią umowę opiewającą na dwa miliony euro. Po pół roku okazało się, że z powodów organizacyjnych dla Polaka zabrakło miejsca w składzie. Szejkowie to jednak prawdziwi ludzie honoru, bo w momencie podpisywania dokumentów rozwiązujących umowę, na konto Smolarka frunęły już gigantyczne pieniądze brakujące do kwoty wpisanej pierwotnie w kontrakcie. Oznacza to, że były reprezentant Polski w sześć miesięcy zarobił osiem i pół miliona złotych.
W takiej sytuacji można by było położyć się na plaży i myśleć o problemach nękających świat, ale Smolarek postanowił dorobić jeszcze w holenderskim ADO Den Hag. Sam zawodnik zaznacza, że w Eredivisie chce odbudować formę, dzięki czemu będzie mógł… pojechać na Euro 2012!
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.