Smuda dla „PN”: W Jahn Regensburg mogę zostać dłużej niż pół roku
Franciszek Smuda nagle i niespodziewanie został trenerem drugoligowego niemieckiego Jahn Regensburg, co spotkało się z bardzo różnym przyjęciem w Polsce. Od pełnej aprobaty do krytyki, że były selekcjoner nie powinien wiązać się z klubem 2. Bundesligi. Zapytaliśmy zatem „Franza”, po co mu to panu w ogóle było? I czy nie lepiej było przystać na ofertę TSV 1860 Monachium?
– Może i lepiej by było, problem w tym, że żadnej propozycji od Lwów nie dostałem – mówi „PN” Smuda.
– A w polskiej prasie można było przeczytać, iż prowadził pan rozmowy z TSV 1860… – …no to ktoś musiał dołożyć coś od siebie, bo ja nie miałem oferty z Monachium, proszę mi wierzyć. Jedyną propozycję, jaką kiedykolwiek miałem z 2. Bundesligi, dostałem z Cottbus wówczas, kiedy prowadziłem Lecha Poznań. Teraz nie zamierzam wybrzydzać. Kiedyś praca w Bundeslidze, nawet drugiej, była moim marzeniem. A nawet dziś nie brakowało chętnych na posadę w Jahn Regensburg, tutejszy dyrektor sportowy mógł przebierać w kandydatach. Zresztą o czym my mówimy – taki Klaus Augenthaler od wielu, wielu miesięcy nie może znaleźć pracy i posadę w Ratyzbonie wziąłby pewnie z pocałowaniem w rękę. A ja lubię takie wyzwania, w trudnej sytuacji przejmowałem przecież Odrę Wodzisław i dwa razy Zagłębie Lubin, i zawsze wychodziłem z opresji obronną ręką. Dlatego teraz też jestem optymistą.
– Jak umówił się pan z obecnymi pracodawcami w kwestii długości kontraktu? Na pół roku? – Po pół roku będę mógł sam zadecydować, co dalej. Nawet jeśli spadniemy, będę mógł zostać w Ratyzbonie i postarać się wrócić do 2. Bundesligi. Na razie jednak tak daleko nie wybiegam w przyszłość, koncentruję się na najbliższym okresie. Rozgrywki rozpoczynamy już 2 lutego i musimy dobrze wejść w sezon, żeby w ogóle myśleć o utrzymaniu się.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.