Kilka dni temu prasa poinformowała, że na poniedziałkowym meczu Ruchu Chorzów z Polonią Warszawa pojawi się sam Franciszek Smuda. Selekcjoner reprezentacji Polski miał obserwować podczas tego spotkania kilku kandydatów do gry w kadrze na Euro 2012.
No właśnie… miał, ponieważ nie udało mu się dotrzeć na stadion przy ulicy Cichej. Nie wiadomo jakie były powody nieobecności selekcjonera, które wyjazd zapowiedziała przecież oficjalna strona klubowa Ruchu Chorzów. Na trybunach obiektu „Niebieskich” pojawił się za to legendarny reprezentant Polski, Włodzimierz Lubański, który aktualnie pracuje w warszawskiej Polonii.
Media spekulowały, że Smuda w trakcie poniedziałkowego spotkania miał obserwować takich zawodników jak Arkadiusz Piech, Maciej Jankowski i Igor Lewczuk.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.