Zagłębie Lubin rozpoczęło sezon fatalnie i po dziesięciu kolejkach ma na swoim koncie zaledwie pięć punktów. Władze klubu nie zamierzają jednak wykonywać nerwowych ruchów. W miejsce Pavla Hapala na pewno nie zostanie zatrudniony Franciszek Smuda.
Wtorkowy dziennik „Fakt” poinformował, że Hapal został już zwolniony. Jego miejsce miał zająć Smuda i ratować sezon dla Miedziowych. Rewelacje gazety okazały się nieprawdziwe.
„W związku z pojawiającymi się doniesieniami medialnymi dotyczącymi rzekomo planowanej zmiany obsady stanowiska trenera pierwszej drużyny Zagłębia Lubin, zarząd spółki stanowczo dementuje te informacje.
Trener Pavel Hapal przygotowuje zespół do kolejnych meczów ligowych. Jednocześnie informujemy, że władze klubu w najbliższym czasie nie planują żadnych rozmów z kandydatami na stanowisko szkoleniowca pierwszej drużyny” – poinformował klub z Lubina.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.