W niedzielę rozegrany zostanie wielki hit polskiej Ekstraklasy. Legia Warszawa podejmie na Łazienkowskiej 3 Wisłę Kraków. – W Legii proporcje zostały zachowane – zaznaczył Franciszek Smuda.Selekcjonerowi reprezentacji Polski chodziło o liczbę Polaków oraz obcokrajowców. W Wiśle nie ma zbyt wielu kandydatów do gry w biało-czerwonych barwach.
– Przed tym niedzielnym meczem cieplej myślę o Legii. Wie pan dlaczego? Bo gra tam całkiem spora liczba Polaków. W każdym razie rozsądne proporcje zostały zachowane. A w Wiśle sprawa jest prosta, obcokrajowiec na obcokrajowcu – zaznaczył Smuda.
W ostatnim meczu ligowym Wisły z Ruchem zagrało tylko dwóch Polaków – Patryk Małecki oraz Radosław Sobolewski. Ten pierwszy nie jest ulubieńcem selekcjonera, a „Sobol” już kilka lat temu zakończył reprezentacyjną karierę.
gmar, Piłka Nożna źródło: własne / Przegląd Sportowy
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.