Franciszek Smuda, selekcjoner reprezentacji Polski wziął sobie do serca zarzuty swoich krytyków o tym, że nie ogląda na żywo piłkarzy podczas meczów T-Mobile Ekstraklasy. „Franz” coraz częściej zaczął pojawiać się na polskich stadionach a dzisiaj odwiedził Zabrze by z trybun zobaczyć mecz Górnika z PGE GKS-em Bełchatów.
Po spotkaniu Smuda nie ukrywał, że bardzo lubi przyjeżdżać na Śląsk. – Tak na marginesie to ja bardzo lubię przyjeżdżać do Zabrza, są tutaj fajni kibice, jest sympatyczna atmosfera i można obejrzeć ciekawy mecz. Gorzej ze stadionem, w ostatnich latach niewiele się na nim zmieniło. Ale słyszę, że już niedługo rusza budowa nowego obiektu. Nowoczesny stadion na pewno by się przydał Górnikowi, na każdym kroku widać, że w Zabrzu jest duże zainteresowanie piłką – zdradził selekcjoner.
– Jak ja jestem w Zabrzu to Górnik wygrywa. W rundzie wiosennej poprzedniego sezonu byłem na meczu ze Śląskiem i zabrzanie wygrali 3:1. Chyba rok temu zawitałem na spotkanie z Lechem i też wygrał Górnik – dodał Smuda.
Grzegorz Garbacik, Piłka Nożna źr. gornikzabrze.pl
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.