W weekend Polsat Sport poinformował, że Franciszek Smuda został trenerem drugoligowej ekipy z Niemiec Jahn Regensburg. W rozmowie z PS Smuda zaprzecza doniesieniom, że zdążył już podpisać kontrakt, ale potwierdza zainteresowanie klubów z różnych stron świata.
– Rozmawiam z tym klubem. Dyrektor sportowy Regensburga jest moim kolegą i zapytał, czy jestem zainteresowany tym, by pomóc im w utrzymaniu. Przedstawiłem swoje warunki, ale niczego nie można przesądzić. Po Nowym Roku wszystko powinno się wyjaśnić. Temat Regensburga nie jest „klepnięty”. Podobne pytanie o pracę dostałem z TSV 1860 Monachium – mówi Smuda.
Były selekcjoner polskiej kadry przyznaje, że zainteresowanie jego usługami wyraziły także kluby krajów arabskich. – Były stamtąd sygnały, nawet teraz są, ale chwilowo wszystko kończy się na „będziemy w kontakcie”. Taka hiszpańska manana (śmiech) – tłumaczy Smuda.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.