– Z wyniku każdy zawsze jest zadowolony, jeśli się wygra, nieważne, w jakim stylu. Na pewno nie graliśmy tak jak z Wybrzeżem Kości Słoniowej, USA, czy Australią, nie był to ładny dla oka mecz, ale takie spotkania też trzeba umieć wygrać. Strzeliliśmy bramkę na początku i potrafiliśmy utrzymać wynik do końca, z tego należy się cieszyć. To nie było spotkanie w superowym stylu. Chcieliśmy wygrać i wygraliśmy – powiedział po meczu z Norwegią selekcjoner reprezentacji Polski Franciszek Smuda.
Mało dziś atakowaliście.
– Na pewno ataku na hurra nie było, nie musieliśmy gonić wyniku, dlatego graliśmy tak, by wygrać. Was, dziennikarzy też interesują tylko zwycięstwa. Gdy ich nie ma, to z nami jedziecie.
Błaszczykowskiego wystawił pan dziś na nietypowej dla niego pozycji środkowego pomocnika.
– Tak, Kuba grał w środku, ale on potrafi wystąpić wszędzie. Nie jest to pozycja, na jakiej go widzę w przyszłości.
Jest pan zadowolony z gry Rogera?
– Roger wygląda dużo lepiej, zobaczyłem to i na treningu i gdy wszedł z Norwegią. Biegowo wygląda dobrze, bo gdy w tym elemencie jest gorzej przygotowany, reprezentacji nie pomoże.
Trochę zawiódł Ireneusz Jeleń
– Zdawałem sobie sprawę, że Irek Jeleń nie będzie jeszcze w takim gazie jak jesienią. Potrzebuje czasu po kontuzji, by dojść do optymalnej formy.
Za to Lewandowski był chyba najlepszy na boisku.
– Robert Lewandowski rozegrał bardzo dobre spotkanie, był wszędzie i to mnie najbardziej cieszy.
A z czego nie jest pan zadowolony?
– Że nie graliśmy tak płynnie, jak zdarzało nam się w poprzednich spotkaniach. To była przerywana gra. Wiadomo, że Norwegowie potrafią uprzykrzyć rywalowi życie. Wygrali z Portugalią, są na pierwszym miejscu w grupie eliminacji EURO 2012.
To był mecz, w którym na dobrym poziomie zagrali obrońcy.
– Tak, oni rozegrali solidne spotkanie. Glik po pięciu spotkaniach w Serie A pokazał, że zrobił postęp. Nie robił tylu głupich fauli, potrafił przy przeciwniku skleić piłkę. Ciągle go powołuję, bo to młody chłopak, przyszłościowy i na takich musimy bazować.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.