Przed poniedziałkowymi derbami Łodzi głos zabrał selekcjoner reprezentacji Polski, Franciszek Smuda. – Większe szanse daję Widzewowi – przyznał były opiekun tego klubu.
Smuda do Łodzi się nie wybiera, bo w obu zespołach nie ma piłkarzy, którzy mogliby trafić do reprezentacji Polski. Poproszony o ocenę szans obu zespołów, twierdzi, że silniejszy jest obecnie Widzew.
– Poza tym gra u siebie, co daje u dodatkową przewagę. ŁKS będzie jednak bardzo groźny, bo ma w składzie więcej doświadczonych zawodników, a to w derbach jest ważne. Stawiam więc na remis ze wskazaniem na Widzew, za to że gra przed swoimi kibicami – kończy Smuda.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.