Po kilku miesiącach posuchy nareszcie posadę znalazł były selekcjoner reprezentacji Polski, Franciszek Smuda. Na jego zatrudnienie zdecydowały się władze Zagłębie Lubin, którzy po kilku słabych meczach Miedziowych chcą rozstać się z dotychczasowym trenerem Pavlem Hapalem – czytamy we wtorkowym „Fakcie”.
Smuda pozostawał na bezrobociu od zakończenia Euro 2012. Przed startem nowych rozgrywek w Ekstraklasie mówiło się o możliwości zatrudnienia go w Wiśle Kraków, ale ostatecznie nic z tych planów nie wyszło. Od dobrych kilku tygodni, czyli w czasie, gdy Zagłębie przegrywało kolejne mecze, media znów odkurzyły Franza – tym razem w kontekście Miedziowych.
Według dziennika Fakt działacze z Lubina zatrudnili już popularnego Franza odwołując jednocześnie ze stanowiska Pavla Hapala. Zagłębie plasuje się aktualnie na 14. miejscu w tabeli.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.