Smutne święto Śląska. To nie tak miało być (video)
Jeśli ktoś włączył wczoraj przez 19 Polsat, ten mógł się nieco zdziwić. Stacja relacjonowała właśnie ceremonię dekoracji zdobywców Superpucharu Polski, czyli piłkarzy Śląska Wrocław, jednak mniej wtajemniczeni mogli pomyśleć, że to transmisja z jakiegoś meczu sparingowego lub zawodów juniorskich.
Trybuny Pepsi Areny już podczas meczu świeciły pustkami, ale podczas ceremonii dekoracji na stadionie została już dosłownie garstka osób. Zwycięstwo mistrzów Polski w takich warunkach, przy takiej otoczce na pewno smakowało nieco mniej słodko i nie zmieni tego nawet fakt, że udało się wygrać na stadionie warszawskiej Legii.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.