Edgar Cani, napastnik Polonii Warszawa, jest zdeterminowany do tego by przedłużyć swój kontrakt z klubem. Jego umowa wygasa wraz z końcem sezonu, jednak wątpliwości co do Albańczyka ma właściciel Polonii Józef Wojciechowski.
Cani od początku sezonu znajduje się w bardzo wysokiej formie i to w dużej mierze dzięki jego bramkom, Polonia jest obecnie trzecia w ligowej tabeli. Albański snajper w połowie grudnia wynegocjował już nowy kontrakt, jednak do tej pory nie złożył pod nim swojego podpisu. Taka sytuacja nie spodobała się Wojciechowskiemu, który zaczął mieć coraz większe wątpliwości odnośnie swojego napastnika.
– Mam z nim problem. Nie wiem, czy chcemy mieć w drużynie gwiazdora, który sam nie bardzo wie, o co mu chodzi – wyznał właściciel „Czarnych Koszul”. – W poniedziałek podejmiemy z trenerem Zielińskim decyzję. Na pewno nie zależy nam na tym, by w zespole był jeden zawodnik, który jeszcze niewiele dla niego zrobił, a już miesza i są z nim kłopoty – dodał.
Cani trenuje obecnie w Warszawie wraz z zespołem Młodej Ekstraklasy. Reszta drużyny od środy przebywa na obozie w Turcji gdzie szlifuje formę przed rundą rewanżową T-Mobile Ekstraklasy.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.