Postawa piłkarzy Ruchu Chorzów była jedną z największych niespodzianek rundy jesiennej T-Mobile Ekstraklasy. Ekipa „Niebieskich” zakończyła rok na czwartym miejscu i wszyscy zastanawiają się czy będzie ona w stanie podtrzymać swoją dobrą passę także na wiosnę.
Czołowy piłkarz Ruchu i jeden z architektów jego bardzo dobrej gry, Maciej Jankowski, zdradził, że w szatni zespołu nie prowadzi się obecnie spekulacji na temat końcowego miejsca Ruchu w tabeli. – Staramy się na tym nie koncentrować, a raczej skupiać się głównie na przygotowaniach do wiosennych rozgrywek – powiedział. – Będziemy ciężko pracować, aby przed rozpoczęciem ligi być w optymalnej formie. Pierwsze mecze pokażą, czy udało nam się wywiązać z tego zadania – dodał.
Podopieczni Waldemara Fornalika dopiero przed kilkoma dniami wznowili treningi, jednak Jankowski dobrze wie, że przed nim i jego kolegami czas niezwykle wytężonej pracy. Jego zdaniem odpowiednie przygotowania kondycyjne może być kluczem do osiągania dobrych wyników podczas rundy wiosennej.
– Zaczyna się od ćwiczeń na hali i stopniowo przechodzi się do bardziej intensywnych treningów z większymi obciążeniami. Teraz koncentrujemy się głównie na tym, aby jak najlepiej przygotować się do obozu i być w dobrej dyspozycji przed startem ligi. Zwłaszcza, że w tym roku okres przygotowawczy jest krótszy, bo ze względu na Euro 2012 liga startuje już 17-go lutego – powiedział snajper Ruchu.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.