Nie milkną echa kolejnego wybryku Carlosa Teveza. Argentyńczyk bez pytania o zgodę opuścił Manchester i udał się do rodzinnej Argentyny. Konsekwencją takiego zachowania może być kolejny wniosek o ukaranie go grzywną.
Przypomnijmy, że Tevez był spodziewany w ośrodku treningowych Manchesteru City w środowy poranek. Argentyńczyk zlekceważył jednak wezwanie swojego klubu i wyleciał do ojczyzny. Jak donosi „Daily Mail” niesubordynacja Teveza może bardzo poważnie odbić się na jego finansach. Władze klubu zamierzają bowiem ukarać go grzywną w wysokości 750. tysięcy funtów.
Były już kapitan Manchesteru City przed kilkoma tygodniami został już ukarany grzywną w wysokości 500. tysięcy funtów i odsunięciem od kadry pierwszego zespołu. Było to pokłosie jego decyzji o odmówieniu wejścia na boisko w trakcie meczu z Bayernem Monachium w Lidze Mistrzów.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.