– Mam dobre wspomnienia z Polonii. Zdobywałem tutaj bramki, z tego klubu odszedłem do Niemiec, a więc same superlatywy – powiedział były zawodnik „Czarnych Koszul”, Artur Sobiech.
– Z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że Hannover był dla mnie bardzo dobrym wyborem. Początki były wprawdzie trudne, ale teraz czuję się w tym klubie już bardzo dobrze. Przede wszystkim udało mi się wywalczyć miejsce w pierwszej jedenastce – powiedział Sobiech, który w barwach „Czarnych Koszul” rozegrał łącznie 27 spotkań, zdobywając 9 bramek.
– Cały czas utrzymuję kontakt z Pawłem Wszołkiem. Już wtedy, gdy wchodził do zespołu, dobrze się prezentował. Teraz potwierdza swoje umiejętności, wywalczył sobie miejsce w drużynie i trafił do reprezentacji. Ostatnio byłem na zgrupowaniu młodzieżowej reprezentacji z Łukaszem Teodorczykiem, który również dobrze się rozwija. Zobaczymy, jak ułożą się jego losy, ale życzę mu jak najlepiej. Ciężko porównywać ofensywny potencjał obecnej Polonii i tej, w której grałem. Wtedy byli inni napastnicy, teraz są inni – mówił wychowanek Grunwaldu Ruda Śląska.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.