Waldemar Sobota na początku rundy jesiennej, gdy występował jeszcze w Śląsku Wrocław, imponował formą. Po wyjeździe do Belgii forma jednak uleciała. Dopiero w końcówce Polak znów pokazał, na co go stać.
– Na finiszu tej rundy złapałem formę. Wszyscy gratulują, zostałem wyróżniony przez chłopaków z zespołu i trenera za niedawny mecz z Gent (3:1, dwa gole). Fajnie, ale oczekuje od siebie więcej. Tych bramek mogło być więcej. W lepszej dyspozycji wykorzystałbym inne okazje. Dobre mecze przeplatałem jednak spotkaniami nijakimi – mówi pomocnik reprezentacji w Przeglądzie Sportowym.
– Czuję progres. Dalej się rozwijam, mimo zaawansowanego wieku (26 lat). W Polsce w moim kontekście mówiło się „młody”, a w Belgii zobaczyłem ilu jest młodszych zawodników ode mnie. Załapałem, o co w tej lidze chodzi. W Belgii trzeba być przygotowanym przede wszystkim taktycznie i fizycznie. Jak pojadę z drużyną na obóz przygotowawczy, co nie miało miejsca latem, będzie jeszcze lepiej – ocenia zawodnik.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.