W pierwszym z sobotnich meczów PKO Ekstraklasy Stal Mielec podejmie Górnika Zabrze.
Czy podopieczni Jana Urbana znajdą sposób na Stal Mielec?
20. kolejka PKO Ekstraklasy nabiera rozpędu. Po dwóch piątkowych meczach w sobotę czekają nas trzy pojedynki. Na początku rywalizacja będzie toczyć się w Mielcu, gdzie Stal podejmie Górnika.
Stal była jednym z pozytywnych zaskoczeń rundy jesiennej. Podopieczni Adama Majewskiego spisywali się w niej bardzo dobrze i plasują się na ósmym miejscu w ligowej tabeli. Zimą w Mielcu nie zaszły wielkie zmiany, jednak w Stali na ten moment jest problem z obsadą pozycji napastnika, po tym jak klub opuścił m.in. Maciej Jankowski i przede wszystkim Fabian Piasecki. Warto odnotować także, że swoją jesienną postawą na transfer zapracował Rafał Strączek. Bramkarz podpisał kontrakt z Girondins Bordeaux, ale wiosnę spędzi jeszcze w Stali.
Z kolei Górnik po jesiennych zmaganiach zajmuje siódmą pozycję i ma tyle samo punktów, co ich sobotni rywal. Podopieczni Jana Urbana wraz z trwaniem poprzedniej rundy rozkręcali się i coraz lepiej punktowali. Wiosną jednak nie czeka ich łatwe zadanie. Kadra Górnika jest bardzo wąska, a najbardziej odczuwalna może być strata najlepszego zawodnika zabrzańskiej drużyny Jesusa Jimeneza.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.