Na początku września Marek Sokołowski doznał kontuzji. Początkowo wydawało się, że doświadczony zawodnik nie zagra przez dłuższy czas, ale uraz nie był jednak aż tak bardzo groźny.
Kapitan Podbeskidzia walczył w ostatnim czasie z kontuzją pękniętej kości śródstopia. Sokołowski wrócił jednak szybko do normalnej dyspozycji. – Marek trenuje już normalnie i nie odczuwa skutków kontuzji – wyjaśnił kierownik Górali.
W najbliższej kolejce Ekstraklasy Podbeskidzie zmierzy się na wyjeździe z Koroną Kielce.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.