W niedzielę SSC Napoli poległo pierwszy raz od 13 lutego. Od
neapolitańczyków znów lepsi byli Bianconeri, ale tym razem nie z Turynu,
a z Udine. Spotkanie zakończyło się wygraną gospodarzy (3:1).
Gonzalo Higuain zdobył dziś 30. bramkę w tym sezonie, ale nic to nie dało(foto: Łukasz Skwiot)
W
sobotę Juventus na własnym boisku skromnie pokonał Empoli (1:0). Mecz
mógł się zakończyć wyższym zwycięstwem Starej Damy, ale najważniejsze
dla turyńczyków było przynajmniej chwilowe powiększenie przewagi nad
drugim Napoli.
Partenopei dzień później wybrali się do Udine, by wywalczyć komplet punktów na przebudowanym Stadio Friuli. Podopieczni Maurizio Sarriego byli
faworytami spotkania. Udinese u siebie po raz ostatni wygrało pod
koniec lutego, i to z najsłabszą drużyną Serie A – Hellasem.
Tymczasem mecz rozpoczął się lepiej dla gospodarzy. Już po kwadransie sędzia podyktował dla nich rzut karny po faulu Kalidou Koulibaly’ego. Do piłki podszedł Bruno Fernandes
i pewnie strzelił na 1:0. Niewiele później ten sam zawodnik mógł
podwyższyć prowadzenie Bianconerich, ale główką strzelał ponad
poprzeczką.
Gospodarze byli zadowoleni z początkowych fragmentów spotkania, ale na ich nieszczęście w ekipie Azzurrich wystąpił Gonzalo Higuain.
W 24. minucie Argentyńczyk uderzył zza pola karnego, a chwilę później
świętował zdobycie swojej 30. bramki w obecnym sezonie Serie A.
Zaledwie
dwie minuty potem kibice Zebrette ponownie zobaczyli, jak do piłki
ustawionej na 11. metrze podchodzi Fernandes. Tym razem jednak nie
uderzył najlepiej i Gabriel poradził sobie z jego strzałem.
Z
pewnością publika wybaczyła mu tę pomyłkę, bowiem tuż przed przerwą
strzelił gola, jakiego będzie pamiętał przez resztę swojej kariery.
Najpierw błąd popełnił bramkarz Napoli, a chwilę później piłkę przejął Duvan Zapata.
Pomocnik dośrodkował do stojącego kilkanaście metrów przed bramką
Fernandesa, a ten – strzelając przewrotką – posłał piłkę między
obrońcami, wprost do bramki Napoli.
Po
zmianie stron goście już się nie podnieśli. Spotkanie natomiast nieco
się uspokoiło. Nie oznacza to jednak bynajmniej, że nie było emocji. W
57. minucie Bianconeri podwyższyli za sprawą Cyrila Thereaua
prowadzenie na 3:1. Napoli natomiast ostatni kwadrans grało w
osłabieniu, po tym jak za drugą żółtą kartkę wyleciał z boiska Higuain.
Udinese
awansowało dzięki zwycięstwu na 13. miejsce. Z wyniku dzisiejszego
meczu najbardziej zadowoleni są kibice Juventusu. Po 31 kolejkach Stara
Dama ma sześć punktów przewagi nad Napoli.