Paulo Sousa zabrał głos po raz pierwszy od przyjazdu do Polski w związku z marcowym zgrupowaniem reprezentacji. Trener „biało-czerwonych” – między innymi – ujawnił swoje plany na najbliższe dni i skomentował poziom polskiego futbolu.
Paulo Sousa nie próżnuje i bardzo intensywnie pracuje już w Polsce. (fot. Reuters)
Paulo Sousa od kilku dni przebywa w Polsce. W czwartek wziął udział w losowaniu półfinałowych par Fortuna Pucharu Polski, zaś we wcześniejszych dniach szkoleniowiec naszej reprezentacji udał do Poznania i Warszawy, gdzie z perspektywy stadionowych trybun oglądał spotkania pomiędzy Lechem i Rakowem oraz Legią i Piastem w ramach właśnie PP.
Nie ukrywał satysfakcji z tego powodu. „Przede wszystkim to wielka przyjemność dla nas (sztabu – przyp. red), by móc obejrzeć mecze na żywo. Jest to dla nas bardzo ważne, ponieważ dzięki temu widzimy pewne aspekty, których nie dostrzeglibyśmy podczas innej analizy meczu. Widzimy też zachowania zawodników na murawie i ich wyczucie czasu”.
Dodał jednocześnie, że przy tej okazji wraz ze sztabem „skupiamy się w szczególności na tym, jak zawodnicy grają, na ich charakterystyce i dowiadujemy się, którzy z nich najlepiej pasowaliby do kadry narodowej”. Konkretne nazwiska póki co nie padły z jego ust, lecz pewne jest, że lista graczy powołanych zostanie podana do informacji publicznej maksymalnie do końca tego tygodnia.
Sousa w dość lakoniczny i eufemistyczny sposób skomentował poziom polskiego futbolu, mówiąc, że „różnica pomiędzy pięcioma najlepszymi ligami europejskimi jest ogromna”.
Portugalczyk zdradził również plan działania na najbliższe dni. „Będę oglądał mecze na żywo i analizował grę zawodników. Spotkam się też z każdym działem reprezentacji. Obejrzymy tyle rozgrywek, ile to jest możliwe. Wszystko po to, by podejmować lepsze decyzje odnośnie zawodników. Potem podejmiemy już właściwe decyzje odnośnie wszystkich sesji treningowych. Musimy też mieć jasny plan i zorganizować indywidualne profile naszych zawodników, by powiedzieć im, czego szukamy i czego od nich oczekujemy”.
Pod koniec marca reprezentacja Polski rozegra trzy pierwsze mecze przeciwko Węgrzech, Andorze i Anglii w ramach eliminacji do Mistrzostw Świata w 2022 roku. Dla Paulo Sousy zbliżające się spotkania będą debiutanckimi w roli trenera „biało-czerwonych”.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.