Stanislav Levy szkoleniowiec Śląska Wrocław zamierza w pełni wykorzystać przerwę na mecze reprezentacji i jak najlepiej przygotować swoich piłkarzy na kolejne ligowe wyzwania. O tym, że nie jest łatwo przekonywał obrońca mistrzów Polski Amir Spahić.
Bośniak zdradził, że trener zarządził specjalny plan przygotowań, który ma postawić zespół na nogi pod względem fizycznym. – Mamy przerwę na mecze reprezentacji, ale nie oznacza to rozluźnienia, a wręcz przeciwnie. Każdy trener ma też swój styl treningów – powiedział.
– Myślę, że jest teraz bardzo dobrze, zajęcia są bardziej piłkarskie, więcej biegamy. Niedawno kilku kibiców przyszło na trening i byli zaskoczeni tym, co robimy – kontynuował Spahić. – W tym tygodniu ćwiczyliśmy dwa razy dziennie, a ostatnio tak miałem chyba jeszcze wówczas, kiedy szkoleniowcem był Ryszard Tarasiewicz – dodał.
– Powoli idziemy do przodu. Trener Levy nam powtarza – jeśli jest dobrze pod względem fizycznym, to w pozostałych aspektach również będzie w porządku – zakończył obrońca Śląska.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.