– To był bardzo trudny mecz dla nas, mimo że graliśmy na własnym stadionie. Zbyt szybko straciliśmy bramkę, ale po to jesteśmy jednym zespołem, aby się w takich chwilach wspierać. Pokazaliśmy, że wszyscy jesteśmy drużyną. Po stracie gola zrobiło się trochę nerwowo, ale udało nam się pozbierać – przyznał Spahić.
– Wiemy, że Helsingborg IF wygrał w rewanżu 3:0, zatem musimy już teraz myśleć o meczu z mistrzem Szwecji. Oczywiście, lepiej byłoby wygrać w środę z Budućnostią, ale liczy się końcowy wynik, w naszym przypadku awans – zakończył Spahić.
Jednak czy na pewno liczył się tylko awans? Styl może nie jest bardzo ważny na tym etapie eliminacji, ale mimo wszystko poniżej pewnego poziomu mistrzowi Polski nie wypada schodzić.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.