Przed tygodniem Bośniak nie wznowił przygotowań z całą drużyną, gdyż w przerwie zimowej poddał się drobnemu zabiegowi stopy. Przez cały czas ćwiczył jednak indywidualnie, dlatego nie ma zbyt dużych zaległości treningowych.
– Jestem przekonany, że kilka dni ciężkiej pracy wystarczy, żebym dogonił resztę ekipy. Najważniejsze, że rana się zagoiła i stopa mnie nie boli. Cieszę się, że już mogę trenować z chłopakami, bo bardzo brakowało mi piłki – mówi Amir Spahić.
Wiadomo już, że do końca tygodnia z zespołem nie będzie ćwiczył Sebastian Mila, który podczas zajęć złamał nos. Z treningów wykluczony jest również Robert Menzel, który narzeka na uraz kolana.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.