W pierwszym sparingu rozgrywanym podczas austriackiego zgrupowania Legii podopieczni Jana Urbana przegrali z Metalistem Charków 1:4. Jedyną bramkę dla stołecznej drużyny zdobył Marek Saganowski.
– Nie wiem na jakim etapie przygotowań jest Metalist. W pierwszej połowie zderzył się tramwaj z pociągiem. Różnica była duża. Przed przerwą trener drużyny z Charkowa wystawił pierwszy skład, który zaprezentował spore umiejętności techniczne – środowy mecz ocenił Jan Urban.
– Nasi rywale doskonale czuli się w grze kombinacyjnej. Po przerwie gra stała się bardziej wyrównana. Chłopaki odczuwają trudy treningów, a rytm meczowy dla naszej młodzieży był zbyt wysoki. Pomieszanie drużyn pokazało mi, jak radzą sobie zawodnicy w różnych sytuacjach. To doskonale widać na tle mocnych przeciwników. Mam pewne spostrzeżenia – dodał opiekun legionistów.
Legia Warszawa – Metalist Charków 1:4 (1:3)
Bramki: Marek Saganowski 44′ – Jonathan Cristaldo 31′, Marlos 33′, Sebastian Blanco 43′, Andrij Worobej 65′
Legia Warszawa (I połowa): Wojciech Skaba – Jakub Rzeźniczak, Damian Zbozień, Marko Suler, Wojciech Lisowski – Albert Bruce, Jakub Kosecki, Dominik Furman, Miroslav Radović, Michał Żyro – Marek Saganowski
Legia Warszawa (II połowa): Dusan Kuciak – Artur Jędrzejczyk, Michał Żewłakow, Inaki Astiz, Bartosz Widejko – Bartosz Żurek, Janusz Gol, Daniel Łukasik, Aleksander Jagiełło, Michał Kucharczyk – Danijel Ljuboja
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.