Manchester United stracił gola jako pierwszy, ale odrobił stratę, objął prowadzenie i wygrał. Dobrze znany scenariusz znów został wcielony w życie. Tym razem na Villa Park.
Greenwood zapewnił Manchesterowi United prowadzenie. (fot. Reuters)
Wczorajsza porażka Manchesteru City z Chelsea sprawiła, że feta mistrzowska drużyny prowadzonej przez Pepa Guardiolę została co najmniej odłożona, przynajmniej o jeden dzień. Aby przypieczętować tytuł, The Citizens potrzebowali albo zdobycia trzech punktów w ostatnich trzech kolejkach sezonu, albo porażki Czerwonych Diabłów.
Po pierwszej połowie starcia Aston Villi z Manchesterem United wiele wskazywało na to, że już dziś ziści się drugi z wspomnianych scenariuszy. Goście częściej atakowali, lecz nie byli w stanie poważnie zagrozić bramce strzeżonej przez dobrze dysponowanego Emiliano Martinez. Gospodarze ukłuli natomiast raz, a porządnie i spektakularnie.
W 26. minucie Bertrand Traore popisał się efektownym dryblingiem, za sprawą którego wymanewrował Victora Lindelofa i wbiegł w pole karne, a następnie oddał strzał z ostrego kąta. Piłka znalazła się w górnym rogu bramki Czerwonych Diabłów.
Na początku drugiej połowy nieodpowiedzialnie we własnej szesnastce zachował się Douglas Luiz, który powalił na ziemię Paula Pogbę. Sędzia podyktował rzut karny, a na gola zamienił go Bruno Fernandes.
W 56. minucie podopieczni Ole Gunnara Solskjaera trafili po raz drugi. Aaron Wan-Bissaka zagrał do Masona Greenwooda, a ten wykonał sprytny balans ciałem, odwrócił się w kierunku bramki i pokonał Martineza precyzyjnym strzałem przy słupku.
Wynik w 87. minucie ustalił Edinson Cavani, któremu asystował Marcus Rashford. Zwycięstwo Manchesteru United oznacza, iż Manchester City nadal nie może świętować zdobycia tytułu mistrzowskiego.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.