Kilka spokojniejszych dni może korzystnie wpłynąć na formę piłkarzy Lecha Poznań. Do zdrowia powracają kluczowi zawodnicy Kolejorza, a trener Mariusz Rumak ma więcej czasu na wdrożenie swoich założeń taktycznych.
W ostatnich spotkaniach Lecha nie zagrali Semir Stilić i Grzegorz Wojtkowiak. Poznański klub poinformował, że obecnie obydwaj są już w normalnym cyklu treningowy.
Ostatni mecz Lech zagrał 31 marca, kiedy wygrał 3:1 z Cracovią. Kolejne spotkanie Kolejorz zaplanowane ma dopiero na 9 kwietnia. Wówczas zespół prowadzony przez Mariusza Rumaka zagra na wyjeździe z Koroną Kielce.
– Fizycznie nie wyglądaliśmy źle. W każdym meczu wykonaliśmy dużą pracę i gra co trzy dni nie sprawiała nam problemu. Pojawiły się wprawdzie elementy przestoju w grze, ale nie miały one większego znaczenia. Odpoczynek psychiczny z kolei bardzo nam się przyda – zaznaczył trener Rumak.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.