Spore zaskoczenie, Milik cierpi za grzechy z Polski
Po ponad miesięcznej przerwie Bayer Leverkusen wraca do zmagań w Bundeslidze. Wszyscy liczyliśmy na debiut w barwach Aptekarzy Arkadiusza Milika, ale na ten ważny moment musimy zaczekać jeszcze kilka dni.
W trakcie przerwy zimowej Milik opuścił Górnik i ruszył w wielki świat. Młody napastnik związał się z jedną z najlepszych niemieckich drużyn – Bayerem. Ekipa z Leverkusen gra dzisiaj z Eintrachtem Frankfurt, ale 19-letniego snajpera nie ma nawet na ławce rezerwowych.
Nie jest to jednak decyzja sztabu szkoleniowego Aptekarzy. Przypomnijmy, że w czternastej kolejce Ekstraklasy w meczu Górnika z Wisłą Milik został ukarany czerwoną kartką. W piętnastej kolejce naszej ligi młody snajper odcierpiał jeden mecz pauzy, ale jak się okazuje jeszcze jedno spotkanie musi pauzować w Niemczech.
Bardzo uważni w tej sprawie byli działacze Bayeru. Na antenie niemieckiej telewizji Rudi Voeller poinformował, że kontaktował się z Polskim Związkiem Piłki Nożnej. To właśnie nasza federacja poinformowała Niemców, że młody Polak musi jeszcze przez jeden mecz odpoczywać.
Jest to spore zaskoczenie chyba dla wszystkich. Do Niemiec wybrał się Waldemar Fornalik, aby obejrzeć spotkanie Bayeru z Eintrachtem. Sam Milik w przedmeczowych wywiadach mówił, że chciałby znaleźć się w kadrze meczowej. Możemy być jednak pewni, że jego marzenie spełni się w następnej kolejce, kiedy to Aptekarze zagrają na wyjeździe z SC Freiburg.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.