Jest koniec września, a z zajmowanego miejsca w tabeli nie może być zadowolona ani Cracovia, ani Pogoń. Obie ekipy nie wystartowały w dobry sposób.
Pasy po siedmiu meczach mają na koncie tylko 10 punktów. Co prawda tylko raz zaznały goryczy porażki, ale z drugiej stronie zanotowały jedynie dwa zwycięstwa. Czterokrotnie natomiast remisowały, co wpłynęło na wątły wynik w tabeli. Podopieczni Jacka Zielińskiego nie grzeszą również skutecznością – do tej pory zdobyli tylko sześć bramek, co jest jednym z najgorszych wyników w lidze.
Tyle samo goli strzelonych ma na koncie Pogoń. Portowcy mają na koncie dziewięć punktów, w ostatnim spotkaniu uratowali wygraną, która uchroniła ich od miejsca w strefie spadkowej. Szczecinianie to kandydat do miana największego dotychczasowego rozczarowania. Z ekipy, która kilka miesięcy temu wywalczyła prawo gry w eliminacjach do LKE, nie pozostało wiele na boisku. Przynajmniej na razie.
Początek meczu Cracovii z Pogonią o 17:30. Transmisja na Canal Plus Sport.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.