Nie milkną echa odmowy gry w reprezentacji przez Ludovica Obraniaka. Wersja przedstawiona przez samego zawodnika całkowicie różni się od tej, którą lansuje Adam Nawałka i Polski Związek Piłki Nożnej. Głos w sprawie zabrał Tadeusz Fogiel, który nie zostawił na władzach związku suchej nitki.
Ktoś w tej sprawie mija się z prawdą? Obraniak czy PZPN?
Mieszkający od lat we Francji Fogiel ma bardzo dobry kontakt z Obraniakiem i uważa, że to właśnie on mówi prawdę, a PZPN kłamie w tej sprawie. – Nieprawdą jest stwierdzenie, że Ludovic odmówił przyjazdu na kadrę. Chodzi o to, że cała rozmowa była przeprowadzona w pośpiechu, a on był zaskoczony, może też nie wszystko przekazał tak, jak by chciał – tłumaczył podczas rozmowy ze Sport.pl.
– Ale wyjaśnił, jaka jest sytuacja i że nie był przygotowany na taki telefon. Poza tym powołania tak naprawdę nie było. Powołania jako takiego nie otrzymał – dodał Fogiel.
Przypomnijmy, że Obraniak zrezygnował z gry w reprezentacji Polski, gdy prowadził ją Waldemar Fornalik. Jak się okazało, Adam Nawałka chciał zaprosić go na pierwsze zgrupowanie, ale jak widać, zabrał się za to wszystko nie od tej strony, z której powinien. Nic więc dziwnego, że zawodnik poczuł się tak jakby ktoś robił mu łaskę.
Obraniak otrzymał bowiem powołanie do kadry już po oficjalnym terminie, w którym Nawałka ogłaszał nazwiska piłkarzy z lig zagranicznych, którzy zagrają przeciwko Słowacji i Irlandii. Jakby tego było mało, zrobił to przez osobę Janusza Basałaja, a nie osobiście. – Gdyby jednak pan Basałaj zadzwonił kilka dni wcześniej podszedłbym do tematu zupełnie inaczej. Miałbym czas, aby się do kadry przygotować – tłumaczył Ludo podczas rozmowy z PolsatSport.pl.
Zdaniem Fogiela, poruszenie tematu Obraniaka to jedynie tzw. „wrzutka”, temat zastępczy, którym PZPN chciał przykryć kompromitującą grę kadry w pierwszych meczach Nawałki. – Cała ta nagonka na niego ma przykryć nieudolne występy polskiej kadry, która te dwa ostatnie mecze zagrała katastrofalnie i pokazała, że takiego zawodnika jak Obraniak po prostu nie mamy.
– Jeśli tak mają działać ludzie kierujący polską piłką, to lepiej niech od razu podadzą się do dymisji – zakończył Fogiel.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.