Dyrektorzy PSG ani myślą sprzedawać najlepszego obrońcę zespołu do zainteresowanej nim Barcelony. Proponowana kwota – 32 miliony euro – jest zdecydowanie za niska. Nowy trener Laurent Blanc na Brazylijczyku pragnie oprzeć grę obronną w nadchodzącym sezonie. Sam piłkarz powiedział ostatnio, że czuje się paryżaninem. Ponadto ma w Paryżu wyższą gażę, niż dostałby w Barcelonie. Czy to wszystko oznacza, że do tego transferu na pewno nie dojdzie?
Otóż wcale nie! Właścicielami PSG są bowiem Katarczycy, a konkretnie szejk Nasser al Khelaifi. A sponsorem Barcy jest Qatar Foundation, pozostającą pod kontrolą tamtejszego rządu. Prezydent Barcy Sandro Rosell zamierza wobec tego udać się do Kataru i przekonać przywódców państwa, że byłoby dla niego lepiej, gdyby zawodnik zmienił klub. Zadanie to niełatwe, ale wykonalne. Jeśli się uda, wszystkie sprawy wymienione na początku staną się nieistotnymi szczegółami.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.