Władze Tottenhamu Hotspur nie miały litości dla 48 kibiców klubu. Wszyscy oni zostali objęci dożywotnim zakazem stadionowym z powodu nielegalnej sprzedaży biletów na mecz z Crveną Zvezdą Belgrad w rozgrywkach Ligi Mistrzów.
Kilkudziesięciu kibiców nie zobaczy już meczu Spurs na żywo (fot. Reuters)
O co dokładnie chodzi? Przypomnijmy, że klub z Serbii jest objęty bardzo restrykcyjnymi sankcjami Europejskiej Unii Piłkarskiej (UEFA) i jego kibice nie mieli prawa zakupić wejściówek na wspomniane spotkanie. Jak się jednak okazało, na trybunach obiektu Tottenhamu pojawiła się grupa około 200 fanów Crveny, co oczywiście sprawiło, że w sprawie uruchomiono specjalne śledztwo.
Swoje dochodzenia przeprowadzili również londyńczycy, którzy zdołali zidentyfikować 48 kibiców, którzy posiadają karnety, a którzy kupili bilety (w większych ilościach) na mecz z Crveną tylko po to, by następnie odsprzedać je Serbom.
Tottenham nie zastosował w tej sprawie żadnej taryfy ulgowej wobec domorosłych biznesmenów i za przeprowadzony interes nałożył na nich dożywotnie zakazy stadionowe.
Drużyna z północnego Londynu wygrała wspomniany mecz (5:0). W tej samej grupie Champions League grają również takie kluby jak Bayern Monachium i Olympiakos Pireus.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.