Przez kilkadziesiąt ostatnich godzin nad Górnym Śląskiem grzmiało i padało. Ogromna burza przeszła między innymi nad Zabrzem, a jednym z obiektów, który najbardziej ucierpiał na skutek nawałnicy był stadion miejscowego Górnika. Wciąż bez decyzji w sprawie Mariusza Stępińskiego – KLIKNIJ!
Opady deszczu były tak duże, że system odwadniania boiska na stadionie przy Roosevelta nie nadążał z odprowadzeniem wody i murawa zamieniła się w wielki basen. Jak uważają naoczni świadkowie, poziom wody na boisku sięgał momentami nawet po kostki.
Jak się okazało, zabrzanie poradzili sobie z wielką wodą i zdołali doprowadzić boisko do stanu używalności, o czym na Twitterze poinformował Rafał Kędzior.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.