UEFA poinformowała poznańskiego Lecha, że decyzja dotycząca apelacji klubu ws. zamknięcia jego stadionu na mecz Ligi Europy zostanie podjęta 17 września i ogłoszona dzień później. Oznacza to, że podczas spotkania z Belenenses piłkarze Kolejorza będą mogli liczyć na doping fanów.
Kibice Lecha nie mają w UEFA najlepszych notowań. Mecz z Belenenses jednak obejrzą (foto: Ł. Skwiot)
Komisja Kontroli Etyki i Dyscypliny ogłosi swoją decyzję dopiero dzień po starciu, czyli w piątek 18 września. Werdykt będzie dotyczył kolejnego meczu na INEA Stadionie. W związku z tym bardzo możliwe, że kibice nie obejrzą spotkania z Fiorentiną, której piłkarzem od niedawna jest Jakub Błaszczykowski.
Lech przypomina, że jednocześnie trwa postępowanie w sprawie incydentów z Bazylei. Decyzja związana z nimi zostanie jednak ogłoszona dopiero po zakończeniu czynności związanych z wywieszeniem transparentu w Sarajewie.
Może się więc okazać, że spotkanie z Belenenses będzie jedynym grupowym meczem rozegranym w obecności kibiców. Najtańsza normalna wejściówka na starcie z portugalską ekipą kosztuje 40 złotych.
Roma z ważnym zwycięstem! TOP 8 coraz bliżej [WIDEO]
Rzymianie w starciu 7. kolejki fazy ligowej Ligi Europy pokonali VfB Stuttgart 2:0. Dubletem na wagę trzech punktów i przyblizenia się do TOP 8 popisał się Niccolo Pisilli.
Remis Porto w Lidze Europy! Jakub Kiwior z asystą!
FC Porto zremisowało swój drugi mecz w tej edycji Ligi Europy. Viktoria Pilzno przez bardzo długi czas prowadziła, ale Portugalczycy wyrównali w ostatniej chwili.