Stadion Ludowy odczarowany. Zagłębie wygrało z GKS-em
Stadion Ludowy wreszcie odczarowany. W niedzielę Zagłębie Sosnowiec po latach oczekiwania pokonało u siebie GKS Katowice (2:1).
Sosnowiczanie po raz ostatni na własnym terenie pokonali GieKSę 31 lat temu – na jesieni 1984 roku! Gracze Zagłębia mieli oczywiście nadzieję, że uda im się odwrócić złą kartę. Wskazywała na to jednak jedynie ich pozycja w tabeli. Forma bowiem była ostatnio dosyć zmienna. W poprzedniej kolejce sosnowiczanie polegli w Płocku, a na koniec października – w Ząbkach.
Teraz jednak w ekipie ze Stadionu Ludowego panowały bojowe nastroje. W końcu mierzyli się z odwiecznym rywalem z Katowic. Obie ekipy już w pierwszej części gry stworzyły sobie dobre sytuacje, ale żadna z nich nie została wykorzystana.
Po przerwie na boisku było nieco senniej, aż wreszcie piłkarze przebudzili się pod koniec spotkania. Najpierw – ku rozpaczy kibiców zgromadzonych w chłodny dzień na stadionie – gola strzelił GKS, a dosłownie chwilę później Zagłębie wyrównało. Na siedem minut przed końcem celnym uderzeniem popisał się Michał Fidziukiewicz. W tym momencie sosnowiczanie uwierzyli, że mogą wygrać. Odzwierciedleniem tego była sytuacja z 90. minuty. Wtedy po raz kolejny Fidziukiewicz pokonał Mateusza Kuchtę, zapewniając swojej drużynie cenne zwycięstwo.
Zagłębie po 18 spotkaniach zajmuje trzecią pozycję w tabeli, natomiast GKS jest ósmy. Warto jednak odnotować, że sosnowiczanie mają do rozegrania jeden zaległy mecz.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.